Oceń ten artykuł
(2 głosów)
poniedziałek, 07 wrzesień 2026 10:07

Różowa drużyna pokazała swoją siłę! Speed Ladies Team kończy pierwszy sezon.

Dziesięć zawodniczek i jeden zawodnik reprezentowali w sezonie 2026 barwy Speed Ladies Team - nowej inicjatywy stworzonej po to, by zachęcać kobiety do startów w wyścigach pit bikei pokazać, że motorsport jest również świetną przestrzenią dla Pań.

Debiutancki sezon zdecydowanie można uznać za sukces. Zespół przejechał komplet pięciu rund, rozpoczynając rywalizację na Autodromie Słomczyn, a następnie odwiedzając Kartodrom Bydgoszcz, Wallrav Race Center w Starym Kisielinie i MotoPark Koszalin, by na finał ponownie wrócić do Słomczyna.

Były punkty, coraz lepsze wyniki i ogrom zdobytego doświadczenia, ale przede wszystkim powstała wyjątkowa różowa drużyna, która wzajemnie się wspierała, motywowała i razem przeżywała wyścigowe emocje. Speed Ladies Team pokazał, że wspólnie można przełamywać bariery, realizować sportowe cele i jednocześnie świetnie bawić się na padoku zawodów pit bike.

Pierwszy sezon za nami. A to dopiero początek!

-Ostatnia runda Pucharu i Mistrzostw Polski za nami. I choć sezon dobiegł końca, pozostaje pewien niedosyt - podkreśla Justyna Stańdo #821, jeżdżąca menagerka teamu Speed Ladies. -Tegoroczny sezon torowy miał właściwie wszystko: były emocje, śmiech, łzy, litry potu, życiowe wyniki i nowe umiejętności, również te związane z mechaniką. Jedynym elementem, którego zdecydowanie zabrakło, było słońce. Z pięciu rund aż cztery odbyły się w deszczu, a podczas jedynej bez opadów temperatura wynosiła zaledwie 11 stopni Celsjusza. Mimo trudnych warunków każda z zawodniczek zrobiła ogromny progres. To właśnie z tego jestem najbardziej dumna. Z grupy zupełnie obcych sobie dziewczyn powstał zgrany zespół, który nie tylko wspólnie startuje, ale przede wszystkim razem trenuje, rozwija się i wzajemnie wspiera. Ten sezon pokazał nam, jak wiele można osiągnąć dzięki konsekwencji, pracy i wzajemnemu wsparciu. Każda z nas dołożyła swoją cegiełkę do tego, czym dziś jest Speed Ladies Team. Przed nami przerwa zimowa, ale nie oznacza ona końca pracy. Wspólnie będziemy przygotowywać się do kolejnego sezonu, analizować nasze starty, pracować nad umiejętnościami i wyznaczać kolejne cele. W przyszłym sezonie wrócimy silniejsze, bardziej doświadczone i szybsze.

Podczas finałowej rundy Mistrzostw Polski Pit Bike SM, najszybszą zawodniczką okazała się Nela Makowska #27, najmłodsza zawodniczka teamu. Trzynastolatka z Warszawy zakończyła sezon z wielkim apetytem na kolejne sukcesy. - 5 rund, 100 okrągłych punktów i mnóstwo emocji! To był naprawdę mocny sezon. Były wygrane, dużo walki i adrenaliny, ale nie zawsze było łatwo. W Bydgoszczy po wypadku bolała mnie szyja i niestety nie mogłam wystartować w niedzielę. W kolejnej rundzie nadal czułam strach po tym, co się wydarzyło, ale nie poddałam się i walczyłam dalej! A ostatnia runda? Petarda! Kończę ją na 1. miejscu!

Ogromne podziękowania dla mojego najlepszego mechanika, czyli taty. To on zawsze wie, jakie opony założyć, a pit bike zawsze jest sprawny i zatankowany. Dziękuję też mamie i siostrze za wsparcie, motywację, dobre słowo i pilnowanie, żebym zawsze miała energię na wyścigi!


Wspaniale w sezonie zaprezentowała się również
Klaudia Grzebielec #10, zawodniczka debiutująca w zawodach pit bike, uplasowała się na trzeciej lokacie zarówno w pucharze, jak i mistrzostwach Polski. -Mój pierwszy sezon w zawodach był przede wszystkim sezonem przełamywania własnych granic i sprawdzania, na co naprawdę mnie stać. Dzięki Speed Ladies zrobiłam pierwszy krok w stronę rywalizacji, która wcześniej była dla mnie zupełnie nie znanym doświadczeniem. Z każdą kolejną rundą nabierałam pewności, uczyłam się toru, motocykla i przede wszystkim samej siebie, a wynik przerósł moje oczekiwania. 

Sezon kończę na 3. miejscu w klasyfikacji generalnej zarówno Pucharu Polski, jak i Mistrzostw Polski Pit Bike.  Dla debiutantki to ogromna satysfakcja, ale przede wszystkim sygnał, że warto było zaryzykować i zrobić ten pierwszy krok.  To dla mnie ogromny sukces i jednocześnie początek drogi, na której chcę dalej się rozwijać.

Warto dodać, że w sezonie Mistrzostw i Pucharu Polski Pit Bike SM YCF MRF KAYO, łącznie wystartowało aż 19 zawodniczek w pucharze Polski i 14 w mistrzostwach Polski i jest to ogromny sukces. -Pierwszy sezon w roli zawodniczki w pucharze Polski dostarczył mi niesamowicie dużo emocji, doświadczenia i przede wszystkim ogromnego progresu. Nie spodziewałam się, że mamy tak dużo uzdolnionych dziewczyn w tym sporcie, więc konkurencja jest na bardzo wysokim poziomie. Mnie niestety dotknęła kontuzja w połowie sezonu i nie dane mi było dojechać ostatniej rundy oraz zakończyć sezonu na torze, ale jeszcze nic straconego i w przyszłym sezonie chce powalczyć o podium. Dziękuję za możliwość reprezentowania różowego teamu Speed Ladies i mam nadzieję, że będziemy nadal ramię w ramię stawać na starcie - podkreśla Natalia Stachowska #227 z Wrocławia. 

 

Dla zawodniczek ten sezon był nie tylko przetarciem, jako drużyny, ale także rokiem rozwoju i zbierania doświadczeń. - 3854 km w trasie, 117 punktów zdobytych w Mistrzostwach i 112 w Pucharze, 63 nowe motogodziny na liczniku, 22 starty spod semafora, 15 nocy przespanych w busie, 7 gleb, 5 konfiguracji na 4 różnych torach… I to wszystko tylko w jeden sezon! Ale rzeczy, które tak naprawdę się liczą, są niepoliczalne. Zaczynając sezon, nigdy nie myślałam, że to powiem, ale sama jazda i ściganie nie powinny stać w oderwaniu od relacji z ludźmi poza torem. Przez te kilka miesięcy nie tylko moje umiejętności na asfalcie poszły do góry, ale też dojrzałam jako zawodnik i jako człowiek. Wzięcie udziału w Pucharze i Mistrzostwach Polski było skokiem na głęboką wodę, który początkowo okazał się szokująco gorzki i konkretnie rzucił mnie na matę. Ale chyba właśnie po to, żebym mogła wyciągnąć wnioski, otrzepać spódniczkę z kurzu, wstać, podnieść pitka, skorygować to, co było nie tak, i jechać dalej - z jeszcze większą determinacją i motywacją na przyszłość. Zmęczona, ale szczęśliwa - z niecierpliwością czekam na kolejny sezon! - zapowiada Kinga Nowotna #39.

Gabriela Powichrowska #15  to nowa zawodniczka, która pojawiła się w różych szeregach na ostatniej rundzie i już zapowiada powrót w 2027. - Ostatnia runda sezonu była moim debiutem. Pierwszy start to ogromny stres, ale dzięki wsparciu i pomocy teamu Speed Ladies udało mi się przezwyciężyć strach i pierwszy raz stanąć na linii startu. Te trzy dni spędzone na paddocku dały mnóstwo radości i niezapomnianych emocji.  Bardzo dziękuję całej ekipie za wsparcie psychicznie, ale również techniczne, za przekazaną wiedzę i wspólnie spędzony czas. Do zobaczenia w następnym roku!

W sezonie 2026 w Pucharze i Mistrzostwach Polski Pit Bike SM reprezentowały: 

⁠Klaudia Grzebielec #10, Nela Makowska #27, Kinga Nowotna #39, Aleksandra Wieczorek #11, Natalia Stachowska #227, Patrycja Wyrobek #333, Agnieszka Moskal #570, Justyna Stańdo #821, Magda Kołodziejska #93 w klasie Speed Ladies, w klasie Amator Maria Górska  #399 i w klasie MRF 140 zawodnik Michał Grzybowski #64. 

 Zespół Speed Ladies kończy sezon na podium klasyfikacji teamowej, sięgając po trzeci stopień podium zarówno w Pucharze, jak i Mistrzostwach Polski. 




Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych (RODO). Więcej o samym RODO dowiesz się tutaj.