Oceń ten artykuł
(1 Głos)
poniedziałek, 07 maj 2018 08:42

Held Street. Szyk w miejskim stylu

Zazwyczaj do różu podchodzę ze sporą rezerwą, ale dałam się uwieść przez Helda. Kombinezon na miejskie harce. Miał być ładny, wysokiej jakości no i wygodny. Wygoda to podstawa, niezależnie czy planujemy dłuższą trasę czy miejskie igraszki.


Początek był ciężki, bo pierwszy raz musiałam dobrać rozmiar przez internet. Musiałam zdać się na rozmiarówkę podaną przez producenta. Pomierzyłam się, wybrałam rozmiar i za pierwszym razem trafiłam, więc gratulację za skrupulatnie sporządzoną rozmiarówkę. Choć na pierwszy rzut oka zdawał mi się na bank za mały, ale wtedy włączyła się damska logika „co ja nie wejdę” , więc postanowiłam się jakość wcisnąć. Pierwsze co zauważyłam zakładając to spodnie są dość wąskie w łydkach, ale okazało się, że zakładają się z lekkością i od razu super się układają . Po wcześniejszych doświadczeniach z kombinezonami myślałam, że na początku dopóki się nie ułożą będą ciasne niewygodne, ale przez zastosowanie bardzo elastycznych elementów świetnie ułożą się na każdej sylwetce i od początku czuje się w nich bardzo komfortowo. Równie miło zaskoczyła mnie kurtka. Jest na prawdę super skrojona pod kobiecą sylwetkę. Nie tak jak większość kurtek jest uszytych „na prosto” w Held Street 3.0 bardzo ładnie zaznaczyli nasz jeden z największych atutów damskiej sylwetki, czyli talię. Co mnie bardzo zaskoczyło i z czym spotkałam się pierwszy raz: Held również pomyślał o tym, że nie tylko różnimy się sylwetkami, ale również wzrostem. Często szczupłe dziewczyny muszą kupować kombinezon rozmiar większy ze względu na swój wzrostu, a tutaj Held znalazł na to rozwiązanie. Zestaw Held street 3.0 oraz spodnie Rocket 3.0 możemy łączyć ze sobą w dwóch konfiguracjach.  Można spiąć go suwakiem tak, aby całość kombinezonu była dłuższa bądź krótsza. Chcąc zapewnić nam jeszcze większy poziom komfortu jazdy, w spodniach mamy zastosowany pas rozciągliwej skóry, aby kombinezon nie krępował naszych ruchów i zbytnio nas „ nie ciągnął” podczas pozycji jaką przyjmujemy jadąc motocyklem.

Held znany jest ze swojej bardzo dobrej jakości wykonania odzieży motocyklowej. Kombinezon wykonany jest z najwyższej jakości skóry bydlęcej, posiada miękkie protektory na ramionach, łokciach oraz kolanach posiadających certyfikat EN 1621-1. Dodatkowo zostały wzmocnione barki i biodra oraz mamy możliwość dodania ochraniaczy kości ogonowej i kręgosłupa. Kombinezon został w taki sposób uszyty, że zostały zachowane proporcje pomiędzy kurtką a spodniami. Chociaż według mnie spodnie mogłyby być ze 2cm dłuższe w stanie, aby nie zapinały się na kościach biodrowych, ale jak to jest z kobietami nigdy nie dogodzisz wszystkim, więc i tak wydaje mi się, że held z dobrym skutkiem znalazł w tym konsensus. Kurtka nie jest strasznie krótka, co umożliwia nam wykorzystanie jej samej do jazdy np. w połączeniu z motodżinsami. Kurtka idealnie sprawdza się w miejskiej jeździe, ponieważ wyposażona jest w dwie duże kieszenie dwie wewnętrzne, zapinane na suwaki. Kieszenie nie są doszywane do podpinki tylko od razu są wszyte, co powoduje, że nic nam się nie przesuwa i w łatwy sposób możemy coś z nich wyjąć mając cały czas kurtkę na sobie. W kurtce mamy również dwie zewnętrzne kieszenie, które w moim odczuciu są niepotrzebne, bo nie zmieści się w nich nic więcej jak mała pomadka. Za to ogromnym plusem  tej kurtki podczas miejskiej jazdy jest wentylacja. Nawet w ciepłe dni nie bardzo się w niej pociłam, ponieważ ma kolejną fajną możliwość zapinania na dwa sposoby. Pierwszy to zapinamy ją całą jak każdą inną kurtkę, ale drugi sposób pozwala nam na pozostawienie rozpiętej kurtki, ale bez obaw, że będzie nam zawiewała, ponieważ nazwijmy to zapinamy tylko wewnętrzną podpinkę. Jak dla mnie jest to mega zaleta, ponieważ nawet w najbardziej upalne dni nie musimy rezygnować z bezpieczeństwa jakie zapewnia nam kurtka, ale również zachowujemy przy tym komfort jazdy.

Cały zestaw oceniłabym, jako idealny do turystycznej oraz miejskiej jazdy. Najważniejsze, że czuję się w nim bezpiecznie, zapewni mi komfort podczas jazdy oraz ładnie się prezentuje. Dlatego mogę go śmiało polecić. Nawet przestał mi przeszkadzać róż! Stało się to zaraz po tym, jak poznałam jego zalety praktyczne: wygodę i mnóstwo ciekawych rozwiązań. Dziewczyny, które lubią się wyróżniać, ale nie w przesadny sposób na pewno będą zachwycone tym kombinezonem.

Agnieszka Wiśniewska


 

Więcej w tej kategorii: « Nowa Toyota Yaris. Z pasji do jazdy