poniedziałek, 07 maj 2018 11:06

Małe może być wielkie?

Jeżdżąc na codzień sportowym motocyklem nadszedł moment spróbowania swoich sił w jeździe na crossie czy supermoto. Problem przez wzrost pojawiał się przy każdej przymiarce do różnych motocykli. Lubię mieć pełną kontrolę nad maszyną przy każdym postoju bo wiadomo, że podczas samej jazdy nie jest to istotna sprawa.

Zza szyby samochodu obserwuję swojego, wtedy jeszcze narzeczonego, jak żywo gestykuluje rozmawiając z nieznajomym na ulicy. Nic nie rozumiem. Będą się lać? Tamten chce pieniędzy? Jest pijany? Jest ósma rano, niedziela.

 

sobota, 05 maj 2018 10:16

Słaba płeć?

Mimo że kobiet jeżdżących na motocyklach z roku na rok przybywa to cały czas znajdujemy się w mniejszości.  Motocykle to świat w którym nadal dominują mężczyźni. My motocyklistki ciągle musimy pokazywać/ udowadniać, że umiemy jeździć często gęsto lepiej niż nie jeden mężczyzna.


Tak, tyle czekaliśmy na tę chwilę, a to już, już prawie! Mój maj upłynie zdecydowanie pod znakiem największej na świecie imprezie pod szyldem Harley-Davidson.

czwartek, 03 maj 2018 20:26

Małe motocykle, wielka pasja

Ten, kto powiedział, że motoryzacja to przede wszystkim męski sport, zdecydowanie powinien mieć do czynienia z pit ladies.