O motoryzacyjnych marzeniach, pasji, tuningu i zblizającym się Tuning-Show
Rozmawiamy z
Elką Derengowską
Prowadzącą X STS Tuning-Show w Bydgoszczy
Przed Tobą duże wyzwanie- poprowadzisz tegoroczną edycję STS Tuning-Show, jest stres?
-Stres jest, wiadomo :) Chociaż większy był przed egzaminem maturalnym, czy tez prawiem (śmiech). Jestem pozytywnie nastawiona do targów. Będę na nich już czwarty rok z rzędu, wielu z wystawców kojarzę z Internetu, sporo z nich to już moi znajomi. Bywałam również na wielu imprezach motoryzacyjnych, wiec znam je można powiedzieć… od podszewki. Dlatego też myślę, że tego typu doświadczenie na pewno ułatwi mi nieco moja prace. Dobra atmosfera jest najważniejsza, a tego nigdy nie brakowało na bydgoskim STS-ie.
Rozmawiamy z
Katarzyną Szewczyk
uczestniczką X STS Tuning Show, posiadaczką Opla Calibry
Tuning raczej kojarzy się raczej z typowo męską pasją…
- Myślę, że to utarty stereotyp. Znam wiele kobiet, które kochają swoje autka, dopieszczają je, kształtują. Które znają rozmiary felg, opon, mechanikę i nie ograniczają się jedynie do zatankowania. Ale prawdą jest, że ciężko kobiecie udowodnić, że na temat motoryzacji ma tyle samo do powiedzenia co mężczyźni. To chyba taka trochę ujma na honorze dla facetów (śmiech). Dla mnie tuning to tworzenie auta pod siebie i dla siebie. To przelanie moich oczekiwań, marzeń i cech charakteru na kawałek blachy. To jak malowanie autoportretu tylko, że ze śrubek.
Na pytania Speed Ladies.pl odpowiada
Jan "Wladimir" Rochon, organizator zlotu Fiata Punto i moderator Forum Fiata Punto
Dlaczego akurat Fiat Punto?
Z tym bywa różnie. Ile osób, tyle historii. Często przyciąga stylistyka tych samochodów. Mimo iż "jedynka" czy "dwójka" mają już swoje lata, wybitnie tego po nich nie widać. Może zbyt ambitne stwierdzenie, jednak stylistyka w nich może być określona jako ponadczasowa. Nie są (przynajmniej do niedawna nie były) tak powszechne jak "Polówki" czy Golfy o innych wytworach tak miłowanej w Polsce Niemieckiej motoryzacji nie wspominając. Są to samochody tanie w utrzymaniu i wbrew pozorom i obiegowym opiniom niezawodne. Oczywiście jeśli się o nie dba.
Przygotowania na ukończeniu.W bagażniku układ zapłonowy, elementy układu hamulcowego, pompa wody. Przed nimi ponad osiem tysięcy kilometrów. Torunianie ruszają na Nordkapp. Starym, poczciwym Fiatem 125p!
Niewątpliwie to będzie wielka przygoda. Andrzej Czeczko i Ewelina Kisielewska już w piątek rano wyruszają na „Złombol”. Ten nietypowy rajd, który wystartuje z Katowic, to połączenie pasji do klasycznej motoryzacji i wsparcie dla dzieci z domów dziecka. W tym roku uczestnicy za cel obrali sobie Nordkapp w Norwegii, czyli najdalej na Północ wysunięty punkt Europy.
Rozmawiamy z
Ewą Pieniakowską
stunterką
Pewnie w okresach zimowych nie możesz doczekać się sezonu…Jak wygląda Twoja zima? Większość osób związanych z motocyklami, co najwyżej odwiedza maszyny w garażu. A Ewa Pieniakowska?
Zdecydowanie jesteś kojarzony typowo z męskimi dyscyplinami, ale kobiet chyba więcej dziś i w boksie i na motocyklach. Uważasz, że kobieta i jednoślad to dobre połącznie.
- Zdecydowanie! Cieszę się, że kobiet na motocyklach jest coraz więcej i uważam, że to bardzo dobrze. Mimo, wszystko kobiety są bardziej ostrożnymi kierowcami. Za kierownicą samochodu jest trochę inaczej, sporo kobiet źle jeździ po prostu dlatego, że się boją. Ale jeżeli kobieta jeździ na motocyklu to znaczy, że przełamała swój strach, natomiast zwykle pozostawiła rozsądek. A faceci wiadomo, testosteron często bierze górę i łatwiej odkręcić manetkę…
Projekt i realizacja Agencja Social Media Pollyart