Masz pasje? Pielęgnują ją! Ale by móc to robić, najpierw zadbaj o siebie. Strach ma tylko wielkie oczy, ale akurat Wam chyba mówić tego nie trzeba. Nie trzeba?
A jednak powiemy :) 30 maja to „Dzień bez stanika”. Tak, znalezione w kalendarzu świąt nietypowych. Dlatego my również postanowiłyśmy nietypowo namówić Was do dbania o siebie. My kobiety, które wsiadamy na motocykle, prowadzimy szybkie samochody, rywalizujemy w motosporcie. Nie brakuje nam odwagi. I to co jest paradoksem- często brakuje nam jej w momencie, kiedy mamy odwiedzić gabinet lekarski i się zbadać.
Mimo, że racjonalnie wszystko przeczy temu co robią, nie wyobrażają sobie życia z inną pasją. Paula i Anita pokochały żużel! Są konsekwentne i ciężko pracują, a to już połowa sukcesu.
Czy jazda na motocyklach może stać się rodzinną pasją? Odpowiedzi udziela Gosia, która ma sporo doświadczeń w tej dziedzinie. W Dniu Matki, dzieli się swoimi przemyśleniami.
Na motocyklu okrążyła już Europę. Cel zrealizowała na małej „125tce” (Suzuki VanVan). Teraz czas na kolejne wyzwania. Podróżniczka tym razem ma zamiar objechać Amerykę Północną. Na kontynencie amerykańskim czeka mnóstwo trudnych tras, zmienna pogoda, zmaganie z samym sobą oraz wszystkim tym, czego się nie da przewidzieć w tak odległych wyprawach. „Jedna dziewczyna, jeden motocykl, 16 000km i jeden cel – zrealizować swoje marzenie, gdyż życie to przygoda.”
Zuzanna Ścibior, czyli Zuzka ma osiemnaście lat i pierwsze sukcesy na swoim koncie. To nasza kolejna nadzieja w kategorii quadów. Czy podbije czeską ligę u boku mężczyzn?
Na co dzień mieszka w Warszawie, chodzi do drugiej klasy liceum. Jazdą na quadach zainspirował ją tata. Mimo, że zaczęło się po prostu od ekstremalnego sportu, dziś jest to zupełnie profesjonalne zajęcie Zuzki.- Pasja oczywiście jak najbardziej ekstremalna, ale pomimo tak długoletniego zaangażowania stała się po prostu moim drugim życiem, czyli jak najbardziej profesjonalnie podchodzę do tego. W Polsce w Motocrossie jestem jedyną kobietą na quadzie. Natomiast w Cross Country mam przyjemność ścigać się z Agata Stefaniak. Nie jestem przeciwna, aby dziewczyny zaczęły jeździć. Chciałabym mieć możliwość ścigania się w Polsce z samymi dziewczynami. Dlatego właśnie jeżdżę do Czech - naszych sąsiadów. Tam ściągam się w prawdziwej klasie kobiet. No, ale to nie Polki… Faceci niestety mają tę przewagę, że bez względu jak długo będą trenować są silniejsi i bardziej wytrzymali. Nigdy nie przeszkadzało mi to, że startuje z facetami, bo to w końcu ich sport! Na pewno jest mi bardzo miło jak z nimi wygrywam, wtedy znaczy, że jestem dobra, a nawet bardzo w tym co robię- podkreśla Zuzanna Ścibior.
Rozmowa z
Agatą Stefaniak
zawodniczką startującą w kategorii czterokołowców
Skąd pomysł na tak ekstremalną dyscyplinę w Twoim życiu?
- Jest to dla mnie bardzo trudne pytanie, ponieważ sama dokładnie nie wiem, dlaczego quady. Być może dlatego że na motocyklu po prostu jeździć nie potrafię, a z motosportem - dokładnie z motocrossem spotkałam się dawno temu, bo mój kuzyn był zawodnikiem startującym w MP mx. Aktualnie jeżdżę w barwach teamu AMracing.pl i w klubie MKS Zjednoczeni Stryków i jestem z tego zadowolona.
Projekt i realizacja Agencja Social Media Pollyart